Symulator dachowania, symulator decyzyjnego czasu reakcji, zabawa w alkogoglach, spotkania z ergonomistami, rysowanie „martwych stref” niewidocznych z kabiny kierowcy. a przede wszystkim dyskusje SUSa i niekończące się rozmowy o zdrowiu i bezpieczeństwie w pracy – tak w skrócie upłynął w Grupie Raben kwiecień – czyli miesiąc Bezpieczeństwa.


Redakcja

 

Grupa Raben działa w branży logistycznej, która wiąże się z dość szerokim spektrum zagrożeń. Proszę przybliżyć naszym Czytelnikom najważniejsze z nich.
Branża TSL pod kątem bezpieczeństwa jest dość szczególna i wymagająca. W sektorze transportu drogowego największe zagrożenie stanowią wypadki drogowe, spowodowane nieuwagą (np. rozmawianie przez zestaw głośnomówiący), zmęczeniem lub niedostosowaniem prędkości do warunków na drodze, a także brakiem bezpiecznej odległości na autostradzie. Z kolei w sektorze magazynowym, zmagamy się głównie z zagrożeniami ergonomicznymi przy wykonywaniu ręcznych prac transportowych. Czasy systemu lean naciskają na zmniejszenie kosztów transportu oraz zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko, w konsekwencji mamy coraz wyższe i cięższe palety z towarem do przygotowania i przewiezienia. Przykładowo dla pracownika mającego 170 cm wzrostu, przygotowanie palety ok 220 cm stanowi duże wyzwanie. Naszą rolą jest poradzenie sobie z tą sytuacją, mając na uwadze zdrowie naszych pracowników.

Aby podnieść standardy bezpieczeństwa organizują Państwo Miesiąc Bezpieczeństwa. Na czym on polega? Jakiego rodzaju działania obejmuje?
W Grupie Raben na standardy bezpieczeństwa mówimy kul- tura, czyli praktyczne podejście do bezpieczeństwa. Jednym z elementów praktyki jest budowanie świadomości pracowników i dostawców Raben poprzez spotkania w trakcie Miesiąca Bezpieczeństwa. Firma usługowa nie może sobie pozwolić na zamknięcie procesów na jeden dzień, dlatego u nas potrzebujemy aż czterech tygodni i każdego dnia organizujemy 10-15 minutowe spotkania dotyczące bezpieczeństwa.
Tematy i materiały przygotowywane są w oparciu o analizy wypadków, audytów BHP i zapisów z zarządzania zachowaniami. Podsumowujemy to, co się w firmie w minionym roku wydarzyło w obszarze bezpieczeństwa i zdrowia, omawiamy zdarzenia „o mało co” oraz osiągnięcia. Wyznaczamy także kluczowe obszary safety na kolejny rok. Zgodnie z ideą: przykład idzie z góry, we wszystkie działania zaangażowany jest zarząd i kierownictwo firmy. W ten sposób wszyscy razem budujemy kulturę bezpieczeństwa w firmie.

W czasie Miesiąca Bezpieczeństwa, w poszczególnych oddziałach Grupy odbywały się np. spotkania z ergonomistami, animacje w alkogoglach oraz z udziałem symulatora dachowania czy decyzyjnego czasu reakcji. A także szkolenia z kierowcami i przewoźnikami w temacie wyznaczania i uświadomienia sobie istnienia „martwych stref ”, niewidocznych z kabiny kierowcy. Do wszystkich pracowników wysyłane są specjalne newslettery oraz biuletyny na temat zdrowia i bezpieczeństwa w pracy i w domu.

Procesy i urządzenia w firmie podlegają ciągłym zmianom, co w efekcie generuje wciąż nowe zagrożenia. Jak sobie z tym Państwo radzicie?
Jesteśmy bardzo dynamicznie rozwijającą się organizacją, dlatego tych zmian jest u nas faktycznie dużo, i to zarówno w procesie magazynowania jak i łańcuchu dostaw. Dlatego właśnie rozmowy o zasadach SHE (Safety, Health and Environment) pozwalają na chwilę zastanowienia, uzmysłowienie sobie nowego ryzyka, przypomnienie zasad bezpieczeństwa w pracy. Warto zadać sobie nawet z pozoru podstawowe pytania, np. dlaczego używam kasku? Po co noszę kamizelkę odblaskową na placu manewrowym? Dlaczego schodząc po schodach powinienem trzymać się poręczy? I trzeba pamiętać, że bezpieczeństwo zaczyna się od rozmowy.

Najlepszym źródłem informacji o nowych zagrożeniach są indywidualne rozmowy o bezpieczeństwie „SUSA” oraz współpraca z działami projektowymi.

Właśnie, w Grupie Raben stosują Państwo dyskusje SUSA – safe and unsafe acts – bezpieczne i niebezpieczne działania. Na czym one polegają i jak przebiegają?
To strategiczny element zarządzania zachowaniami ludzi w pracy. Patrząc na dane statystyczne, w 96% przypadków przyczyną wypadków jest niebezpieczne działanie człowieka. SUSA to indywidualna rozmowa z pracownikiem, prowadzona przez obserwatora (przeszkoloną osobę). Obserwator najpierw przez chwilę obserwuje wycinek procesu pracy, po to by następnie rozpocząć rozmowę. Zawsze pytamy o zadanie, zagrożenia z nim związane oraz w jaki sposób pracownik unika zagrożenia. Rozmowa jest przyjazna, to nie jest rozmowa upominająca. Celem tej dyskusji jest docenienie pracownika za bezpieczne zachowania oraz budowanie świadomości o potrzebie obserwacji warunków pracy, oceny zagrożeń. Po trzech latach widzimy już pierwsze owoce. Pracownicy w magazynie nie mają już problemów z noszeniem kasków, ponieważ rozumieją że chronią one ich głowę. Dodatkowo na bieżąco monitorujemy i sprawdzamy zapisy z zaobserwowanych zachowań, tych bezpiecznych i niebezpiecznych. Pozwala nam to na celniejsze przygotowywanie materiałów szkoleniowych na miesiąc bezpieczeństwa i np. odprawy tablicowe.
Rozmowy SUSA są prowadzone przez pracowników z różnych poziomów organizacji, co przyczynia się do demonstrowania, że BHP jest bardzo ważne w firmie i promowane przez zarząd i senior menedżerów.
W roku 2018 rozmowy SUSA w Grupie Raben są skoncentrowane na trzech obszarach, są to zasady: poruszania się pieszych, kierowania pojazdami (w tym zachowania na placach manewrowych) i stosowania środków ochrony indywidualnej.

W trakcie Miesiąca Bezpieczeństwa poświęcają Państwo czas również zagadnieniom z zakresu ergonomii. W jaki sposób podnoszą Państwo komfort pracy swoich pracowników?
Zarówno w Europie, jak i USA zauważono niepokojący trend wzrostu chorób zawodowych w zakresie układu ruchu. Choroby kręgosłupa, stawów itp., które mogą pojawiać się nie tylko u pracowników wykonujących ręczne prace, ale również tych spędzających wiele godzin przy komputerze. W magazynach wdrażamy urządzenia eliminujące dźwiganie bądź ręczne prze- mieszczenie przedmiotów. W biurze wdrażamy ruchome biurka, powalające na pracę stojącą i siedzącą. Kwiaty w biurach – dają nam dodatkowy tlen i cieszą oko, mobilizując do robienia regularnych przerw od patrzenia w monitor. Zachęcamy wszystkich pracowników do aktywności sportowej np. w ramach odbywającego się w Raben już od 8 lat tygodnia zdrowia.
Moje marzenie na najbliższe 3 lata to wdrożenie obowiązko- wej przerwy na ćwiczenia fizyczne (głównie stretching) we wszystkich działach :).
Dziękujemy za rozmowę – i tego właśnie Pani życzymy!